Umami! Grillowana pierś z kurczaka

Do „Umami. Piąty smak” trafiamy przez przypadek. Bardzo cenimy sobie takie przypadki. Obrazek

Lokal jest przyjemny. Na stolikach leżą obrusy, na tych z rezerwacją mnóstwo sztućców, kieliszków i białych chusteczek – na bogato. Jest pianino, wygodne krzesła i dużo miejsca. Pan kelner bardzo miły.

Zamawiam grillowaną pierś z kurczaka z surówką i frytkami. Kosztuje 15 zł, ale z DinnerCard wyposażona jestem w 30% zniżkę, więc spodziewam się pięknego rachunku na niewielką kwotę.

Czas oczekiwania dość spory, ale moi towarzysze zamówili śniadania, na które składa się miliard różnych rzeczy, więc to z pewnością z ich winy czekam na moją pierś dłużej niż życzyłby sobie tego mój żołądek.
Nadchodzi!IMG_20130803_121654_414

Wygląda bardzo apetycznie, całkiem spora porcja, widzę, że dobrze przyprawiona i nie rozbita na cienki placek, jak w przypadku większości grillowanych filetów z piersi kurczaka serwowanych w innych restauracjach.

Filet jest soczysty i lekko pikantny – zdecydowane plusy. Frytki też bardzo dobre, takie, jak lubię: chrupiące na zewnątrz i miękkie w środku. Jedyne, co nie przypadło mi do gustu, to surówka. W ogóle jestem antyfanem zieleniny na talerzu, więc musi ona smakować wyśmienicie, aby przypaść mi do gustu. Niewiele surówek i sałatek jest w stanie podołać temu wyzwaniu. Surówce z Umami się nie udało, nic by się nie stało, gdyby jej po prostu nie było.IMG_20130803_121700_823

Ogólne wrażenia bardzo pozytywne, będziemy tam wracać!

8/10

k.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s